Quo vadis Franku?

//Quo vadis Franku?

Quo vadis Franku?

Dokąd zmierzasz Franku? W podobnym tonie zadawał sobie wczoraj pytanie cały finansowy świat. Nagła i przez nikogo niespodziewana decyzja o obniżce i tak już ujemnych stóp procentowych do -0.75% oraz przede wszystkim decyzja od odejściu od obrony sztywnego od sierpnia 2011 kursu 1.20 EURCHF spowodowała finansowe tsunami a portfelach globalnych graczy oraz przerażenie kilkuset tysięcy posiadaczy kredytów hipotecznych w CHF. Poniżej na kilku wykresach ocena przeszłości i próba wyciągnięcia z jej jakiś sensownych wniosków na przyszłość.

Teza podstawowa: kilka czynników technicznych, geometria czasu i ceny oraz sama struktura ruchu wzrostowego od 2008 roku  wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że wczorajsza panika kupna CHF w stosunku do wszystkich walut ( kurs EURCHF był chwilę nawet poniżej 0.83) zakończyła trwający niemal 6.5 lat trend wzrostowy i rynek wszedł w deprecjacyjną ( wzmacniającą dla PLN) fazę cyklu, która powinna przyjąć strukturę ABC. Uzasadnienie dla tej  tezy opisałem dokładnie na poniższych 3 wykresach.

Co dalej z CHFPLN? Jeśli mam rację w długim terminie to wcale nie oznacza to, że kredytobiorcy mogą odetchnąć z ulgą i po panice rynek równie błyskawicznie wróci do poziomów sprzed paniki. Tak najprawdopodobniej się nie stanie. Szybkiemu powrotowi w okolice 3.50 zł daję 2% szans realizacji w najbliższych kilku kwartałach. Raczej należy przygotować się na zakres pomiędzy 4.30 zł a 3.95 zł za CHF przez cały 2015 rok i możliwe, że dopiero w latach 2016-2018 zobaczymy trwalszy ruch poniżej 4 zł.

CHFPLN

CHFPLN

CHFPLN

CHFPLN

CHFPLN

CHFPLN

CHFPLN

CHFPLN

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora

 

By | 2017-12-29T15:17:47+01:00 16 stycznia 2015|Waluty|Możliwość komentowania Quo vadis Franku? została wyłączona